Treść artykułu

Zimowa twórczość uczniów klasy II b i ich Rodziców

Zima to czas krótkich dni i długich nocy. To okazja do ciekawych gier i zabaw w domu a także, o ile pogoda pozwoli, mroźnej zabawy na powietrzu.
Uczniowie klasy II b fantastycznie spędzali czas na zaśnieżonym boisku szkolnym, a podczas wieczorów z  Rodzicami ułożyli zabawne wierszyki. Poniżej zimowa twórczość uczniów klasy II b i ich Rodziców.

„Narty”

O rety, jakie fajne narty!

Jazda na nich to nie żarty.

Jeździ mama jak szalona,

ciocia w nartach jest zielona.

Wujek sanki już prowadzi,

bez pomocy sobie radzi.

Tata zjeżdża gdzieś ze szczytu

ja wydaję jęk zachwytu.

Lubię zimę, gdy śnieg pada,

nie jest żadna to przesada.

                        Bartek Majewski

„Bałwanki”

Ten wierszyk jest o bałwankach,

które jeździły na sankach.

Na szyjach miały szaliki,

na twarzach pulchne poliki.

Śnieżek trzeszczał pod płozami,

aż zatrzęsło bałwankami.

                        Zosia Jasik

 

Na dworze zima

A śniegu nie ma.

Idą Święta

A o śniegu Mikołaj

nie pamięta.

                        Jaś Samkowski

 

„Sanki i Bałwanki”

Miłosz i Michał mieli sanki

a Zosia i Basia lepiły bałwanki.

Miłosz nie umiał kierować,

więc wjechał w to, co zaczęły budować.

Dziewczynki się zezłościły,

a Miłosz i Michał się zawstydzili.

Potem dlatego, ze to zrobili

dali im sanki i się nudzili.

                        Milenka Serwatka

 

Gdy śnieg pada na dworze,

Świat jest w białym kolorze.

Święta wtedy są niezwykle piękne,

magiczne i zaklęte.

Choinki, bombki, ozdoby świąteczne

są dla mnie zawsze takie bajeczne.

Mikołaj Święty z reniferami

pędzi do dzieci złotymi saniami.

                        Igor Niewczas

 

Bałwanki zimą się spotykają

i śnieżkami się rzucają.

Biegają po górkach,

ciągnąc sanki na sznurkach.

Tańczą w świetle księżyca,

a las się nimi zachwyca.

Aż nadchodzi poranek

i żegna bałwanka bałwanek.

                        Kamil Chabrowski

 

Biała zima śniegiem prószy.

Jaś na sanki szybko ruszył.

Zjeżdża z górki na pazurki,

gdzie są jeszcze wyższe górki?

Szuka w parku i nad Wisłą,

ale górka jest tu blisko.

Koło szkoły na boisku,

górka fajna jest i blisko.

                        Maja Baśkiewicz

 

„Bitwa na śnieżki”

Idą Jaś ze Stasiem – to historia taka,

patrzą, a zza rogu wyskakuje tata

i rzuca śnieżkami w Jasiowego brata.

A my na to, nie uciekaliśmy

a tylko srogo oddaliśmy,3

nosa, uszu utarliśmy.

                        Jaś Marczuk

 

„Bałwan”

Gdy na dworzu mnóstwo śniegu,

my zrywamy się do biegu.

Kule śniegu już toczymy,

wnet bałwana ulepimy.

Już ma miotłę, nos i oczy,

sami powiedzcie: czyż nie jest uroczy?

                        Kamila Jaworowska

 

„Bałwanek Janek”

Pewnego razu był sobie bałwanek.

Bałwanek miał na imię Janek

i bardzo mu brakowało sanek.

Bo te sanki zabrały mu inne bałwanki.

                        Michał Worotniak

 

„Lubię zimę”

Dostałem sanki.

Zjeżdżałem na nich z polanki.

Gdy śnieg sypał całe poranki.

Lepiłem z niego bałwanki.

Lubię te zimowe hasanki.

                        Kuba Barański

 

„Zima”

Mroźna zima już nadchodzi

i mieszkania chłodzi.

Nasz Mikołaj leci w sankach

w zimowych porankach.

Lecą śnieżki białe

i tańczą jak oszalałe.

                        Pola Modrzewska

 

„Zimowa opowieść”

W zimowe poranki idę na sanki.

W południe zamiast na gokarty chodzę na narty.

A wieczorem, gdy jest ślisko biegnę na lodowisko.

                        Mateusz Miłkowski

 

Gdy przychodzi zima, to za oknem widzi się gila.

Który przylatuje do karmnika i inne ptaki spotyka.

W karmniku jedzonko znajduje i gil inne ptaki serdecznie częstuje.

Ja z kolei, jak inne dziewczynki, nie mogę się doczekać ubierania choinki.

Różne ozdoby na niej wieszamy, niektóre są z dzieciństwa mamy.

Gdy wieszałam łańcuchy, mam przyniosła z kuchni gorące racuchy.

                        Julia Młotkiewicz

 

Zimą na dworze dziewczynka miła

śnieżkami się bawiła.

Potem na sankach z górki zjeżdżała.

Aż z zimna zgłodniała i czym prędzej do domu pognała.

                        Magda Bujok

 

„Lubię zimę”

Lubię jak zima jest biała i mroźna,

Wtedy na śniegu poszaleć można.

Z białego śniegu lepimy bałwanki,’

Wesoło chodzimy do lasu na sanki.

                        Zuzia Kiljańska

 

„Zima”

Co robimy zimą?

Zimą wybieramy się na łyżwy i narty.

Zimą chodzimy czasami na sanki.

Zimą zjeżdżamy z górki, z więc na pazurki.

Zimą lepimy także bałwanki.

I na koniec, układamy i śpiewamy ukochane kołysanki.

                        Ola Kapczyńska