Treść artykułu

KLASA III D W WIELKIEJ FABRYCE ELFÓW

8 grudnia wybraliśmy się na wycieczkę na Stadion Narodowy. Nie wiedzieliśmy, co nas tam spotka – mecz piłki nożnej, a może jazda na łyżwach. Po dotarciu na miejsce i krótkim spacerze po błoniach Stadionu Narodowego, spotkaliśmy miłego Elfa. Pokierował nas do tajemniczego miejsca, gdzie oczekiwaliśmy na innego pomocnika Św. Mikołaja – miłej Pani Elf, która zaprowadziła nas do Wielkiej Fabryki Elfów. Było to ogromne zaskoczenie dla nas, że takie magiczne miejsce jest w Warszawie.

Po przekroczeniu progu, wysłuchaliśmy krótkiej historii Elfa Ważniaka. Następnie mieliśmy do wykonania
10 wyjątkowych zadań, w których musieliśmy pomóc Elfom w świątecznych przygotowaniach oraz w odnalezieniu sań Św. Mikołaja. Budowa najwyższej wieży z drewnianych klocków sprawiła, że mogliśmy przekonać się o naszej wzajemnej współpracy. Zadanie wzbudziło sporo emocji. Poza tym odgadywaliśmy zagadki Elfów. Mieliśmy również możliwość napisania listu do Św. Mikołaja.

Zbijanie interaktywnych prezentów kulkami spodobało się przede wszystkim chłopcom z naszej klasy. Jazda na konikach była chwilą spokoju przed tym, co miało nastąpić później – zawody w świątecznych zamkach.

Po chwili szaleństwa, próbowaliśmy ułożyć piłeczki na wydmuchiwanym powietrzu. Zadanie tylko pozornie łatwe. Przed nami kolejna niespodzianka – spotkanie ze Św. Mikołajem. Na koniec naszej przygody
w Fabryce Elfów, otrzymaliśmy dyplomy za pomoc w uratowaniu świąt.

Mikołajkowa niespodzianka udała się. Wycieczka podobała się nam. W doskonałych nastrojach wróciliśmy do szkoły. Po powrocie, mieliśmy o czym opowiadać rodzicom.

Monika Stolarska